Wednesday, July 10, 2013

O anime słów kilka

Czekając na zdjęcia z sesji (tak, po egzaminach czas zmienić sens tego słowa;p) chciałam podzielić się z Wami swoim punktem widzenia na "chińskie bajki" i obalić kilka mitów.


ANIME, bo tak się poprawnie nazywa ów twór japońskiej kultury, nazwać należy raczej filmem animowanym niż bajką. Nie wszystko, co kolorowe i rysowane jest dla dzieci... Możemy iść do kina na komedię romantyczną, bajkę ale także na horror i dramat, każdy film ma jakąś grupę odbiorców, do której jest kierowany oraz ograniczenia wiekowe (czasem od 5 do 105, czasem +18). Dokładnie tak samo należy rozpatrywać animie.

Mit nr 1 Bajki są dla dzieci
Wszystkim, którzy mylą anime z dobranocką i poleciliby dzieciom wszystko, co kolorowe dedykuję
 Elfen Lied [+18] gatunek horror/dramat
Tajemnicza dziewczyna ucieka z laboratorium zabijając wszystkich, którzy próbują jej przeszkodzić. Nie używa żadnej broni. Spada ze skarpy postrzelona przez snajpera. Kouta i jego kuzynka znajdują ją na plaży nagą i zachowującą się jak dziecko. Niczego nie świadomi, kierowani ludzką dobrocią zabierają ją pod swój dach...
----------------------------
Mit nr 2 Anime jest dziecinne, a postacie płaskie i nudne
Znudzonych zapraszam do analizy umysłu mordercy
Death Note gatunek thriller/ psychologiczny/ detektywistyczny/ fantasy
http://www.theautodidactintheattic.com/wp-content/uploads/2012/11/Death-Note-Wallpaper.jpg
Wzorowy uczeń Raito (Light) znajduje czarny zeszyt upuszczony przez demona. Jak głosi krótka notatna wpisując w nim imię i nazwisko widzianej osoby skazuję się ją na śmierć po przez zawał serca. Serią tajemniczych zgonów interesuje się genialny detektyw pod pseudonimem L, akcja nabiera tępa...
---------------------
Mit nr 3 Zupełnie oderwane od rzeczywistości
Proza życia, bez potworów i magicznych mocy. "Dwie dziewczyny, które dzieli praktycznie wszystko – z wyjątkiem miejsca zamieszkania, wieku i imienia."
Nana Dramat/ Komedia/ Okruchy życia/ Romans

Nana marzy o karierze wokalistki zespołu rockowego, twardo stąpająca po ziemi, trochę skryta.
Hachiko (też Nana) gadatliwa, spontaniczna i trochę niedojrzała, bez dokładnie sprecyzowanego celu w życiu
Obie dziewczyny poznają się w pociągu do Tokyo, a później przypadkowo postanawiają wynająć to samo mieszkanie. Plusem tego anime jest świetna muzyka i aż 47 odcinków!
---------------------------------------
 Ostatni tytuł, o jakim chciałabym wspomnieć, już nie związanym z żadnym "mitem" jest  
Ef - a tale of memories romans/dramat
Dlaczego? Bo jest po prostu Piękne, w żadnym innym anime nie spotkałam emocji tak idealnie oddanych obrazem. Fabuła to, na początku, trzy przeplatające się wątki, które później łączą się i rozwijają.
 Wzruszające, poruszające zwyczajen problemy w niezwykły sposób, więcej nie powiem, żeby nie psuć Wam zabawy;p

2 comments:

  1. Jestem, może nie "fanką" anime, ale... mam do nich lekką słabość. Death Note UWIELBIAM, ale zrobiłam mały protest i gdy L umarł - przestałam oglądać :(
    Elfen Lied mnie nie wciągnęło niestety, a obecnie poszukuję czegoś ciekawego. Spróbuję "Ef", które polecasz ;)
    W moich top są Vampire Knight (obie części <3), wspomniany Death Note, Loveless, Strawberry Panic (choć nigdy nie skończone) i oczywiście, sentyment dzieciństwa - Sailor Moon ;)
    Anime są specyficzne, ale naprawdę można się w nie wciągnąć.

    ReplyDelete
  2. Uwielbiam wszystkie,które wymieniłaś. Nie mogłabym życ bez anime,śledzę każdy sezon ^^

    ReplyDelete

Konstruktywna krytyka i uzasadnienie opinii mile widzialne:)
Dziękuję za komentarz!

Reklamy aukcji i konkursów będą kasowane.