Bluzka z koronki i Harry Potter

By Usagi - 2:40 AM

Witajcie po... troszkę dłuższej przerwie:) Dzisiaj chciałam Wam pokazać bezczelnie pochwalić się nową bluzkę, którą uszyłam jakiś czas temu. Po marszczonych spódniczkach miałam ochotę uszyć coś prostego. Niestety prosty był tylko fason, a materiał okazał się wyjątkowo wredny
ale wszystko dobrze się skończyło, kolejna uwolniona tkanina^^
 Bluzka handmade - UsagiFashion
spodnie - Zara
foto - Blind_
akcja - uwalnianie tkanin
Akcje
Zza kulis...
Pamiętacie Harrego Pottera? Każdy nowy tom wręcz pożerałam, gdy tylko udało mi się go dostać, później  czasem wracałam, w skutek czego niektóre tomy przeczytałam 2-3 razy. 
Ostatnio do odrysowywania wykrojów nie używam szpilek tylko ładnie układam szablon na materiale i obkładam różnymi ciężkimi rzeczami żeby się nie przesuwał. W ruch idą róże przedmioty począwszy od deski do krojenia a skończywszy na grubych książkach. Szpilki marszczą materiał, a książki... tylko trochę rozpraszają, zwłaszcza gdy weźmie się coś wciągającego;p Kto zgadnie, który to tom Harrego...?
   
Jak można powiązać maszynę do szycia, aparat fotograficzny i fascynację kulturą Japonii?
Wszystkich ciekawych zapraszam na moją nowo utworzoną stronę na FB

Jeśli macie ochotę możecie ją polubić:)

  • Share:

You Might Also Like

7 Komentarzy

  1. świetna bluzeczka *_* a co do Herrego to całe moje dzieciństwo ;)
    Przy okazji zapraszam do siebie po wiele inspiracji i zachęcam do obserwowania :)
    http://galaxyinspirations.blogspot.com/

    ReplyDelete
  2. Harrego czytałam kiedyś nałogowo :)

    ReplyDelete
  3. Ja też obkładam wykroje książkami i... ostatnio używałam takiej ciężkiej szklanki na nóżce (chyba do irish coffe), szpilkami nigdy nie przypinałam wykroju do tkaniny bo niepotrzebnie bym go podziurawiła.
    Harry Potter i... zakon feniksa? Tak mi się coś kojarzy bo to jedyny tom który kupiłam (resztę z biblioteki wypożyczałam) ale pożyczyłam kiedyś komuś (nie pamiętam komu) i mi nie oddał :/
    a bluzka bardzo ładnie się prezentuje :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak, to Zakon Feniksa:) Szklanek trochę się boję, wolę kubki i wazony, a szpilki są "fe" ;p

      Delete
  4. Harrego chyba każdy czytał z wielkim zapałem;p
    www.sandicious.blogspot.com

    ReplyDelete

Konstruktywna krytyka i uzasadnienie opinii mile widzialne:)
Dziękuję za komentarz!

Reklamy aukcji i konkursów będą kasowane.