Sukienka w króliki i to, czego nie widać

By Usagi - 2:42 PM


Co to jest - ważne, choć tego nie widać?

Zastanawiam się patrząc na pewien... projekt, nad którym ostatnio intensywnie pracuję. Pewna jego część już jest i wygląda bardzo elegancko. Można wziąć do ręki i dokładnie się przyjrzeć. Nie widać tylko
, ile się nad tym napracowałam, ile mnie to kosztowało nerwów i niepokoju. Nie widać, czasem było mi na prawdę trudno, że często miałam ochotę zrezygnować i zająć się czymś innym, prostszym. Mimo tylu starań "to" jeszcze nie jest skończone, jeszcze jest pewna droga do przejścia. Czekam, na dzień, kiedy będę mogła pochwalić się Wam całością i owocem moich starań:)

Tym czasem zapraszam na zdjęcia z ostatniej sesji, w mojej wymarzonej sukience - Baroque missing keys and rabbits. Pierwsze "brando" w mojej szafie. Cieszę się, że udało mi się je dostać. To była długa historia... A czego nie widać na obrazkach?
Nie widać, że ciągle machałam ręką próbując stać spokojnie aby baloniki wyglądały jakby chciały mnie unieść.
Nie widać halki, którą samodzielnie uszyłam, chociaż to ona nadaje kształt sukience
Nie widać ceny sukienki (na szczęście!)
Nie widać żelazka ani tego, ile czasu męczyłam się z prasowaniem tych dziwnych zakładek
Nie widać, że w tym miejscu było kiedyś kasyno
Nie widać zdolnej fotografki, bez której nie byłoby żadnych obrazków.

Zdjęcia: Izabella Sapula


Na Instagramie zapowiedź drugiej stylizacji z tej sesji, lubimy?
Chętnie do Ciebie zajrzę:)

  • Share:

You Might Also Like

6 Komentarzy

  1. Piękne miejsce i piękna sukienka. Dobrze, że halki nie widać. Jak dla mnie jest idealnie, sama nie lubię gdy puff jest za duży.

    ReplyDelete
  2. Awww, jaka przeeepiękna sukienka!

    ReplyDelete
  3. Cudowna sukienka, wydaje się jakby rodem Alicji z Krainy Czarów, nie wiem czy taki był zamysł, ale bardzo mi się podoba. :D Jestem wogóle pod wrażeniem bo wiem jak to jest szyć i często męcze się przy małych ciuszkach dla lalek, a co tu dopiero takie pełnowymiarowe cudo! :D
    Pozdrawiam. :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tej czarnej akurat nie szyłam, mojej produkcji jest np wiśniowa z obrazka u góry:)

      Delete
  4. Widać, że chciałaś, żeby baloniki cię unosiły, po twojej minie i spiętej szyi :p Skąd wytrzasnęłaś te przepiękne buty?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Byłam skupiona;p Buty z Bodyline.co.jp

      Delete

Konstruktywna krytyka i uzasadnienie opinii mile widzialne:)
Dziękuję za komentarz!

Reklamy aukcji i konkursów będą kasowane.