Showing posts with label barbie. Show all posts
Showing posts with label barbie. Show all posts

Friday, August 3, 2012

Troszkę sentymentu

Znalazłam swoje stare lalki, którymi bawiłam się w dzieciństwie, aż łezka mi się w oku zakręciła... To nic, że są w dość zużytym i skołtunionym stanie, budzą tyle miłych wspomnień, przypomniałam sobię nawet ich imiona, powyżej Ewelinka
Bezimienna mała lalka
Malutka laleczka z porcelany
Lalka księżniczka w oryginalnej sukience
Agatka dżokejka z ruchomymi stawami
 Bezimienna Mulatka, dostałam ją gdy już wyrastałam z zabawy lalkami więc jest w najlepszym stanie
Długowłosa Paulina, miała jeszcze siostrę bliźniaczkę z blond włosami i fioletową sukienką
Uzupełniające ujęcia w negliżu...
Mattel Inc. 1976

Simba Toys Steffi Love
Mattel Inc. 1996 Indonesia
Zdjęcie grupowe...
Stare lalki mają swój klimat i jakąś magię, Monster High nawet im do pięt nie dorastają;p
Odnośnie ostatnich - zostały mi jeszcze ubranka i akcesoria po Rochelle Goyle. Zapraszam:)

Friday, November 25, 2011

Od początku...


Czy to normalne, że 20-letniej dziewczynie zachciewa się lalki?
Znalazłam zdroworozsądkowe wyjaśnienie:) Lubię projektować i szyć, mam w głowie mnóstwo pomysłów ale gdy przychodzi co do czego - nie bardzo wiem, jak się do rzeczy zabrać, nie mam pomysłu na wykrój albo boję się zmarnowana materiału i czasu. Często droga od idei projektu do wykonania jest zbyt kręta, a lalka by ją skróciła - miej czasu i materiału, szybszy efekt. Perspektywa szybkiego urzeczywistnienia swoich pomysłów jest tak kusząca, że... uległam zachciance. Moim lalkowym ideałem piękna są Dolfie, ale zdecydowanie bardziej dostępne i również dające się personalizować są Monster High. Zastanawiam się tylko, którą wybrać.
Tymczasem kupiłam Barbie (najtańsza 29zł), będzie moją "modelką" i królikiem doświadczalnym (planowane przemalowanie twarzy i zmiana fryzury)
W oryginalnym stroju